Łapki kuchenne

W przerwie od dziergania serwety, postanowiłam zrobić coś na szybko, a mianowicie łapki kuchenne (chociaż mój Luby uważa, że nie przypomina to łapek kuchennych i nie widzi zastosowania dla nich ;p).
Kolor większej to hmm... burgund (cytat z Lubego: że co? co to za kolor?!), mniejsza to resztki burgundu i łososia. Włóczka bawełniana Miya, szydełko 2,5. Jak ktoś będzie potrzebował wzoru do nich, to służę uprzejmie.


Lewa strona dwukolorowej


a tutaj obie już w kuchni (ładny kolor ściany?^^ Szczypiorkowa wiosna^^)

Dziękuję Marzycielko, że tak wiernie przeglądasz i komentujesz mojego bloga :) Również jestem pod wielkim wrażeniem Twoich prac :)

2 komentarze:

  1. Dziękuję :)) Ja to jestem fanką prac szydełkowych lecz niestety nie posiadłam tego talentu :))) Ta łapka kolorowa ma bardzo fajny wzorek i kolorki są super jak dla mnie :))) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Łapki! Faceci się nie znają ;o)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy