Złapany licznik

Ostatnio u Janeczki odbywało się łapanie licznika ;) Napaliłam się straszliwie, żeby ten licznik złapać ;) Janeczka jest strasznie zdolną osobą, tworzy nie dość, że piękne rzeczy to jeszcze w iście ekspresowym tempie. Z resztą czytając jej bloga często nie wiem, co bardziej podziwiać, jej prace, czy hart i pogodę ducha :) W każdym razie udało mi się złapać 200 000 odsłonę ! Brawo dla Janeczki za tak liczne odwiedziny ;)
A o to, co dostałam :)


 Pani w okienku na poczcie, gdy przy niej otwierałam paczkę, nie mogła wyjść z podziwu, a mój Luby patrząc na te cudeńka zapytał tylko: Eeee... to chyba musiało być drogie, nie?;p Już swoją premierę i kolczyki i naszyjnik miały, wzbudziły powszechne zachwyty i chyba w końcu się przełamię i sama spróbuję sznurów koralikowych :)
Naszyjnik tak naprawdę jest w odcieniach niebieskiego, ale pogoda taka średnia do robienia zdjęć :)
Dziękuję Ci jeszcze raz Janeczko, jestem zachwycona dziełami Twoich zdolnych łapek :)
Dziękuję również za odwiedziny i komentarze :)

1 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy