Gratislavia

Oprócz szydełkowania, jedną z moich pasji są gry planszowe. Ale nie te typu Monopoly, czy chińczyk, ale tak zwane nowoczesne, gdzie oprócz rzutu kostką (często i tak wszystko odbywa się bez kostki) liczy się taktyka, strategia, a często gęsto także utrudnianie życia innym graczom. Dzisiaj i jutro w budynku B2 Politechniki Wrocławskiej na ul. Smoluchowskiego odbywa się Gratislavia, wrocławski festiwal gier planszowych. Można za darmo pograć w różne gry, a gdy jakaś nam przypadnie do gustu kupić taniej niż zazwyczaj.
Dzisiaj właśnie byłam tam z moim Lubym. Dobrze mieć hobby, które można razem dzielić ze swoim facetem ;) Zagraliśmy w Ankh-Morpok, grę osadzoną w Świecie Dysku Terrego Pratcheta. Bardzo przyjemna gra, zwłaszcza, że przyłączył się do nas Pan, który nam objaśnił zasady:)
Jutro również się wybieramy, razem ze znajomymi tym razem. Jakby ktoś z Wrocławia chciał, to zapraszam, jutro impreza trwa do 18 :) Więcej informacji tutaj.

Kolejne skarpety ;)

Szaleję :D nie minął tydzień, a tu proszę, kolejny post ;) I kolejne skarpety ;) Tym razem powędrowały do koleżanki mamy, mojej przyszywanej cioci, która, niestety, jest teraz w szpitalu. Ale przynajmniej w nogi nie marznie :)


 Włóczka Zorza kremowa, szydełko nr 4 (chociaż lepsze byłoby chyba 3,5). Poszedł jeden motek i ciut ciut ;)

A na warsztacie, uwaga, kolejne skarpety ;) Tym razem dla prawdziwej cioci, a właściwie wujenki ;)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy