Prezenty :)

Ale mnie dzisiaj miła niespodzianka spotkała :) Wychodząc z domu minęłam w bramie listonosza z paczką do mnie :) Domyślałam się, że to nagroda od December z jej niedawnej rozdawajki. I miałam po części rację, bo nie była to wszystko. Szłam i macałam paczkę, zastanawiając się, co też tam w środku może być. W końcu nie wytrzymałam, otworzyłam kopertę, a tam oprócz przesłodkiej meduzy, która od chwili, gdy zaczęłam przygodę z blogiem December mnie zachwycała, był jeszcze prezent na zbliżające się urodziny ;)
Szydełka, akurat w brakujących mi rozmiarach i jedne z moich ulubionych "teflonowych" :D, licznik rzędów, który na pewno się przyda ;) i czekolada, do której miłością wielką zapałał mój Luby.
A tutaj zbliżenie na moją meduzkę ;)
Dziękuję Ci droga December :*

1 komentarze:

  1. O rany. Cieszę się, że trafiłam z rozmiarami :) Mam nadzieję, że będzie się nimi dobrze szydełkowało!
    A teflonowe dlatego, że są lekkie i porządne, a bambusowe nie każdy lubi...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy