Nowy Rok

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, dla wszystkich odwiedzających!
Skończył się 2013 rok, a zaczął 2014... Czas podsumować miniony rok.
Z postanowień zeszłorocznych to w zasadzie udało mi się częściowo spełnić tylko kwestię zawodową, bo pracuję na pełen etat, ale nie jest ona związana z moim wykształceniem. Poza tym, nie udało mi się schudnąć, nie poznałam nowej techniki (chociaż trochę liznęłam frywolitki), nie zrobiłam sobie sukienki na ślub siostry i nic specjalnie jej nie zrobiłam, bo nie chciała^^. Ale za to byłam całkiem szczęśliwa, więc nie najgorszy był ten rok ;) 
Co się "działo"? Sporo, ale nie wszystko zostało na blogu umieszczone. Powstało 7 par skarpet różnistych, 4 kocyki dla dzieci, dwa swetry,dwa poncza, pełno różnego drobiazgu, który się szybko rozszedł. 
A jaki będzie 2014?
Dalej mam zamiar być szczęśliwa :) A z bardziej przyziemnych rzeczy, to pierwszy raz przygotowałam sobie porządną listę postanowień i mam nadzieję, że na koniec roku wypadnie ona lepiej niż zeszłoroczna.
Lista TODO na rok 2014 (kolejność przypadkowa):
-powykańczać zaczęte trupy
-jeszcze raz podejść do próby nauczenia się nowej techniki
-codziennie szydełkować
-pisać więcej postów na blogu (to będzie teraz łatwiejsze, bo mój Luby na Święta podarował mi aparat, więc spodziewajcie się regularnych postów)
-regularnie komentować zaprzyjaźnione blogi, teraz najczęściej odkładam to na później, które nigdy nie następuje, za co bardzo przepraszam
-zmienić wizualnie bloga
-już nie schudnąć, ale chodzić regularnie na zumbę 92-3 razy w tygodniu, w zależności od grafiku)
-pozwiedzać z Lubym trochę Dolnego Śląska, zwłaszcza zamki (wtedy relacje z wypraw pojawiałyby się również na blogu)
-więcej czytać, może też trochę ambitniejszej literatury niż tylko fantasy - może jakąś listę książek do przeczytania zrobić...
-wyrabiać zapasy włóczkowe
-i bardziej prozaicznie - prasować ubrania wieczorem, zamiast rano.
Oprócz tego chcę wszystkie ważne rzeczy zapisywać w kalendarzu, lista również się w nim znajdzie. Mam nadzieję, że podzielenie się z Wami moimi postanowieniami jakoś mnie zmotywuje, żeby je wykonać ;)


A Wy jakie macie postanowienia noworoczne?

3 komentarze:

  1. To dobrze, że zamierzasz być szczęśliwa :) Trzymam kciuki, żeby wszystkie postanowienia udało się zrealizować. Jeśli chcesz, to mogę co tydzień Cię rozliczać i krzyczeć, jak coś nie wyjdzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, taki stróż to chyba by mi się przydał^^

      Usuń
    2. Nie wiesz, na co się zgadzasz... :D

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy