Ostatni taki kocyk...

w tym roku ;) Tak jak pisałam w poprzednim poście, udało mi się jeszcze przed końcem roku zrobić jeszcze jeden kocyk dla dziecka, kolejnej dziewczynki ;)

Kocyk podobnie jak poprzedni wykonany z Alize Softy. Matylda jeszcze ma ponad miesiąc, żeby zawitać na świecie, ale jej Mama już przez brzuch ogrzała nim małą ;)
W zasadzie ten post powinien być bardziej świąteczno-noworoczny, ze względu jednak na to, że święta spędzałam poza domem i nie miałam za bardzo dostępu do internetu (takiego, żeby nie zakłócać innym^^), to i w zasadzie post typowo świąteczny się nie ukazał. Ale podsumowanie i postanowienia mam zamiar napisać, może jutro, a może już w 2014?
Żeby pozostać jednak jeszcze w klimatach nieco świątecznych zdjęcia z Kołobrzegu, gdzie spędzałam święta :)


Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających :)

2 komentarze:

  1. Kocyk cudowny - piękne kolory.
    Szczęśliwego Nowego Roku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że dodałaś "w tym roku" - już się wystraszyłam... Szalenie podoba mi się ta włóczka. Jest taka miziasta ;)
    Kocyk oczywiście świetny. Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy