Bardzo spóźniony post-Liebster Award

Jest mi strasznie wstyd, ten wpis powinien się pojawić już dawno temu. I nie ma dla mnie usprawiedliwienia, bo ciągle gdzieś tam z tyłu głowy kołatało się, że trzeba w końcu odpisać.
Jakiś czas temu dostałam dwie nominacje do nagrody Liebster Award. Dziękuję bardzo za to wyróżnienie, było i nadal jest mi bardzo miło.


Pierwszą nominację dostałam od Malwiny z bloga Moje losy w Bułgarii. Jeśli jesteście ciekawe, jak wygląda życie Polki na Bałkanach, zajrzyjcie tam ;)
Pytania od Malwiny i odpowiedzi ode mnie ;)
1. Lubisz podążać za modą? - ważniejsza dla mnie jest wygoda i użyteczność, niż szaleńczy pęd za modą. Chociaż jak coś i modne i wpisuje się w moje gusta, to czemu nie?
2. Owoce zimowe, czy letnie? - wiosenne - truskawki, czereśnie, rabarbar
3. Jakie jest wymarzone miejsce na świecie,w którym chciałabyś się znaleźć? - Najchętniej to pozwiedzałabym sobie zamki w Anglii i Irlandii
4. Paznokcie długie, czy krótkie? - długie ;)
5. Czy uważasz się za szczęściarę? Dlaczego? - Tak, nie mam na co narzekać, w porównaniu z innymi mam całkiem sporo szczęścia ;)
6. Bez czego nie wyobrażasz sobie życia? - bez rodziny, szydełka i książek
7. Kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania? - Mama
8. Co w szkolnych latach podobało Ci się najbardziej? - to, że moim największym zmartwieniem były sprawdziany i praca domowa.
9. Dzień zaczynam od - serii brzuszków
10. Co drażni Cię u innych - to, że widzą źdźbło w oku bliźniego, a w swoim belki nie.

Drugie wyróżnienie dostałam od Beaty, którą uczestniczki wyzwania u Maknety doskonale znają. Beata prowadzi trzy blogi, chociaż muszę przyznać, że regularnie zaglądam tylko na dwa: Moda na bio, gdzie Beata dzieli się swoimi pomysłami na zdrowy styl życia i umieszcza wiele przydatnych porad, Vademecum blogera, tutaj tytuł mówi sam za siebie, oraz Paryż nieznany. U Beaty można naprawdę wiele przydatnych rzeczy przeczytać, z przeróżnych dziedzin.
A teraz pytania i odpowiedzi: 
1. Skąd wzięłas pomysł na pisanie bloga? Szczerze? Z pazerności... Bardzo podobały mi się wszystkie rozdawajki i bardzo chciałam brać w nich udział. Ostatecznie jednak kwestia candy i innych zabaw zeszła na dalszy plan. Teraz najważniejsza jest możliwość wirtualnego przebywania z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
2. Twoj sposob na stymulowanie kreatywnosci? Sen. Jak człowiek nie jest wyspany, to nie ma możliwości być kreatywnym. Poza tym sen jest fajny ;D
3. Co dało Ci (może czego nauczyło) blogowanie? Systematyczności, wiem, że jeśli nie będę się starała odpowiednio często pisać, czytelnicy odejdą. A także znowu wróciłam do pisania, nawet jeśli są to tylko wpisy na blogu.
4. Jedna wskazowka (może byc więcej) dla początkujących blogerow. Nie ma się czego wstydzić, jeśli masz się czym pochwalić, chcesz coś przekazać innym, to czemu nie właśnie za pomocą bloga
5. Talent, praca czy łut szczęscia? (co ma większą moc)  O, to trudne pytanie. Z jednej strony, jak się nie ma chociaż trochę talentu, to i ciężka praca nie pomoże, z drugiej strony, sam talent to za mało, a po trzecie we wszystkim potrzeba trochę szczęścia. Ale chyba jednak najważniejsza jest praca, często pomaga zniwelować inne braki.
6. Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu? Rodzina
7. Druty czy szydełko? Szydełko! Głównie dlatego, że tylko szydełkiem umiem robić. Ale z drugiej strony, wydaje mi się, że szydełko daje więcej możliwości, niż druty, zwłaszcza, jeśli chodzi o formy przestrzenne. Co nie zmienia faktu, że wielokrotnie byłam bardzo zazdrosna o cudze umiejętności robienia na drutach, takie cudeńka tworzą! Podobno też na szydełku robi się szybciej. Chociaż mi zawsze wydawało się, że jest na odwrót... W każdym razie i na drutach i na szydełku w zasadzie można wykonać to samo, tylko na szydełku jest łatwiej^^
8. Skąd czerpiesz inspiracje do blogowania i do kreatywnego działania? Od innych, podglądając cudze blogi, przeglądając ravelry, czytając fora.
9. Co sprawia Ci największą przyjemnosc w życiu? Szydełkowanie i czytanie. I gotowanie, jak nie muszę myć naczyń.
10. Mam słabosc do... Pusi. Od kiedy jest z nami, zrobię dla niej wszystko, taki z niej słodziak ;)
11. Twoje życiowe motto, mysl przewodnia, albo osoba (postac), ktora Cię inspiruje. "Góra z górą się nie zejdą, a człowiek z człowiekiem tak". To złota myśl mojej babci Stasi, krawcowej. Dzięki temu ciągle o niej pamiętamy. Poza tym, coś w tym motcie jest, czego przykładem jest choćby mój związek ;)

Wiem, że powinnam teraz podać kolejnych nominowanych i pytania. Niestety, nie zrobię tego. Nie mam pomysłu na pytania, bo chyba wszystkie możliwe już były. A po drugie, nie potrafię wybrać tylko 10 blogów. Czujcie się zatem wszyscy wyróżnieni, każdy z Was jest wyjątkowy :)

3 komentarze:

  1. Ja mam wręcz przeciwnie - im bardziej niewyspana, tym dziwniejsze pomysły wpadają do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Fajnie się czyta Twoje odpowiedzi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozbawilas mnie ta pazernoscia. Uswiadomilas mi ze rzeczywiscie na szydelku mozna robic przestrzenne formy chociazby mandale. Nie wiem czy na drutach to mozna. Wiesz ja mialam kompleks drutowy, bo mam wrazenie ze dziewczyny na drutach robia takie cuda. a moze to dlatego ze robiacych na drutach jest wiecej, wiec sila rzeczy wiecej do ogladania. U Ciebie na blogu odkrylam, ze na szydelku wiele ciekawych rzeczy mozna wykonac np poncza itp. Choc chcialabym nauczyc robic sie na drutach, przenigdy nie odstawie szydelka. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blog Archive

Yarn Along

Obserwatorzy