Zdążyć przed Świętami - tydzień 9

No i się znowu nie wyrobiłam... Mam nadzieję, że Aga, która ze mną podjęła wyzwanie nie obrazi się o ten jeden dzień... Zwłaszcza, że czas mamy specyficzny.
Kontynuując serię choinkową... Doszłam do wniosku, że to chyba najbardziej wdzięczna ozdoba nie wymagająca krochmalenia i będzie chyba motywem przewodnim moich świąt^^. Spodziewajcie się więc kolejnych wersji kolorystycznych. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to wzór na te urocze choineczki napisała Dacember - KLIK
Już widzę oczami duszy mój stroik obwieszony tymi słodkościami. Bo czyż one nie wyglądają trochę, jakby były z lukru?




Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze ;)
Zapraszam do dzielenia się swoimi pracami :)



6 komentarze:

  1. Słodkie choineczki :) Jak uda mi się rozszyfrować wzór to może jakieś zrobię. Fajnie by wyglądały jako zawieszki przy prezentach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o zawieszkach ;) W sumie cały czas się zastanawiam, czy zostawić sobie, czy puścić je w świat, jako drobne prezenty świąteczne...

      Usuń
  2. Odpadłam niestety na jakiś czas, ale mam nadzieję, że uda mi się wrócić i że przyjmiecie mnie z powrotem ;) Urzekające są te choinki, wzór ściągnęłam, może się uda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że Cię przyjmiemy :) Jeśli będziesz mieć jakiś problem ze wzorem, to pytaj :)

      Usuń
  3. Super choineczki. Rzeczywiście, jak z lukru :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) może również się skusisz na kilka? ;)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy