Zdążyć przed Świętami - tydzień ostatni

Zauważyłyście? Jeszcze niedawno dopiero zaczynałyśmy wspólne przygotowania do świąt, a tu już koniec wyzwania... Sama nie wiem, kiedy to zleciało. Dziękuję, że podjęłyście ze mną wyzwanie ;)
W tym tygodniu pojawi się post podsumowujący całe to zamieszanie ;) A tymczasem proszę Agę i Anię, żeby napisały do mnie maila z adresem (proboszka@gmail.com)
Na koniec zabawy - bombka. Bezpieczna, nietłukąca się i kolorowa. Taki cukiereczek.

Pochwalcie się, jak u Was wygląda końcówka wyzwania.


10 komentarze:

  1. Świetna bombeczka. Teraz dopiero pomyślałam że trzeba było takie robić bo ciekawa jestem jak mi choinka przeżyje przy ciekawskim króliku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie przeżyje... Położyłam wczoraj na ławie tę bombkę... minutę później biegałam za Pusią, próbując odzyskać ją...

      Usuń
  2. Śliczna bombka! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskromnie powiem, że mi też się podoba :D Dzięki ;)

      Usuń
  3. Bombka super :)) Czas zleciał jak zwykle za szybko ... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, zdecydowanie. Miałam tyle planów, czego to ja nie wydziergam przez ten czas... a tu jak zwykle ;p Ale i tak jest lepiej niż w zeszłych latach ;)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy