Babeczki

Niestety, mieszkanie, które z chłopakiem wynajmujemy nie grzeszy jakąś ekstra kuchenką i moje ewentualne talenty cukiernicze się marnują. Żeby jakoś te braki nadrobić wydziergałam babeczki - cupcake. Ale oprócz czysto dekoracyjnej funkcji moje mają również użytkową, są magnesami na lodówkę ;p Zrobiłam je dla mojej siostry na nowe mieszkanie, kolory dobrane pod kolor ścian, chociaż miałam trochę inne wyobrażenie o odcieniach.

Zdjęcia niestety robione komórką, stąd jakość nie zachwyca. Mój aparat dalej leży i kwiczy i raczej tak już zostanie...

Już wiem, że powstaną kolejne babeczki, bo praca to łatwa, miła i przyjemna, a afekt końcowy jest uroczy ;) No i zainteresowanie w rodzinie wzbudziły :)



 Dziękuję za odwiedziny i komentarze ;) aż chce się robić i pisać :)

2 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy