Zdążyć przed Świętami - podsumowanie

I tak oto dobrnęłyśmy do końca wyzwania. Dziękuję bardzo Adze i Ani za towarzystwo. Jestem pewna, że gdyby dziewczyny się nie zgłosiły, to bym odpuściła.
Jakie wnioski po całej zabawie?
Podstawowy: jestem strasznie nieogarnięta i niezorganizowana... Sądziłam, że dotrzymanie terminu poniedziałkowego nie będzie problemem, skoro wcześniej jest weekend... Jak sami wiecie, nie było to takie proste.
Po drugie, w nawale obowiązków i prac do wykonania na wczoraj trudno jest znaleźć czasem chociaż chwilę, żeby coś świątecznego machnąć. Zwłaszcza, że najpierw trzeba wiedzieć, co chce się stworzyć ;)
Po trzecie, jednak jak się chce, to zawsze coś można zrobić. Mniejszego, większego pojedynczo lub w komplecie, ale jednak da radę.
W trakcie wyzwania powstały ozdoby, z których część już powędrowała w świat, część dopiero się w niego wybiera.
Przez te 15 tygodni wydziergałam:
5 choinek od December:

1 choinka do przytulania:
bombka przezroczysta:

serce:
gwiazdki w ilości większej (będzie jednak łańcuch, więc jeszcze będę dorabiać):
Choinkę płaską:

szyszkę:
2 ozdoby na kółku:
3 pary świątecznych bucików:


Dodatkowo 3 dzwonki, które wciąż czekają na zlitowanie i krochmal... I bombka, którą pokazywałam w poniedziałek, a która poszła w świat.
I co dalej? Jeszcze tydzień do świąt, więc coś jeszcze z pewnością powstanie.
Dziękuję jeszcze raz Adzie i Ani za towarzystwo i wszystkim czytelnikom za wsparcie :)

Zdążyć przed Świętami - tydzień ostatni

Zauważyłyście? Jeszcze niedawno dopiero zaczynałyśmy wspólne przygotowania do świąt, a tu już koniec wyzwania... Sama nie wiem, kiedy to zleciało. Dziękuję, że podjęłyście ze mną wyzwanie ;)
W tym tygodniu pojawi się post podsumowujący całe to zamieszanie ;) A tymczasem proszę Agę i Anię, żeby napisały do mnie maila z adresem (proboszka@gmail.com)
Na koniec zabawy - bombka. Bezpieczna, nietłukąca się i kolorowa. Taki cukiereczek.

Pochwalcie się, jak u Was wygląda końcówka wyzwania.


Zdążyć przed Świętami - tydzień 14

Ha! Zaskoczenie! Post w terminie!
Wiecie, że to przedostatni tydzień naszej zabawy? Ależ ten czas leci! Im bliżej świąt, tym więcej mam pomysłów na nowe ozdoby, ciekawe, czy czasu mi starczy...
A dzisiaj ciągle pozostajemy w temacie choinek, ale dla odmiany zamiast drzewka - szyszka. Pierwsza. Bo będzie więcej oczywiście ;) Ale wprowadzę pewne modyfikacje, bo na razie wychodzi za duża i jakaś krzywa...
Z resztą, zobaczcie sami:


No idealna nie jest^^.

Pokażcie, co świątecznego stworzyliście w tym tygodniu :)


Obsługiwane przez usługę Blogger.

Yarn Along

Obserwatorzy