No i kolejny rok się zaczął, z tej okazji życzę nam wszystkim, aby ten nowy był dużo lepszy i spokojniejszy niż poprzedni. Na Święta zgodnie z prośbą dostałam karton włóczek^^ I chociaż jeden już w domu mam, to na warsztat od razu wzięłam nowe i zrobiłam sobie skarpety, bo jakoś do tej pory się to każdemu robiłam, ale nie sobie^^ Nawet mój Luby po kilku tygodniach ze swoimi skarpetami stwierdził, że chce więcej takich, bo mu cieplutko w stópki^^.
Skarpety zrobiłam z Alize Superwash (jeśli chodzi o skarpety, to moja faworytka), szydełkiem 1,9 (bo 2 mi gdzieś przepadło...). Rysiek jak tylko zobaczył, że rozkładam się do robienia zdjęć na podłodze postanowił mi mocno pomóc, więc zdjęcia są hm... specyficzne, mało skarpet, dużo Ryśka :D
To jest wyjątkiem, bo jeszcze nie dobiegł ;p
No słodziak z niego okrutny jest^^ (mogę tak mówic, bo nie mieszkam z nim na co dzień i nie budzi mnie o 3.30 ;p)
A co z Nowym Rokiem? Na sporej ilości blogów pojawiły się postanowienia noworoczne, zatem i ja parę swoich umieszczę, może bardziej mnie to zmotywuje ;)
Po pierwsze chcę znaleźć pracę na pełen etat, jakąkolwiek tak naprawdę^^ byle było mnie stać na włóczki xD i żebym mogła ciągnąć 1/4 etatu w archiwum (gdzie się spełniam zawodowo).
Po drugie zrzucić conajmniej drugie tyle kilogramów, co w tym roku (7).
Po trzecie zrobić "coś" mojej siostrze na ślub we wrześniu, a sobie sukienkę.
Po czwarte nauczyć się czegoś nowego rękodzielniczego - frywolitka albo druty.
Po piąte - być szczęśliwą :)
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ;)
Skarpety zrobiłam z Alize Superwash (jeśli chodzi o skarpety, to moja faworytka), szydełkiem 1,9 (bo 2 mi gdzieś przepadło...). Rysiek jak tylko zobaczył, że rozkładam się do robienia zdjęć na podłodze postanowił mi mocno pomóc, więc zdjęcia są hm... specyficzne, mało skarpet, dużo Ryśka :D
To jest wyjątkiem, bo jeszcze nie dobiegł ;p
No słodziak z niego okrutny jest^^ (mogę tak mówic, bo nie mieszkam z nim na co dzień i nie budzi mnie o 3.30 ;p)
A co z Nowym Rokiem? Na sporej ilości blogów pojawiły się postanowienia noworoczne, zatem i ja parę swoich umieszczę, może bardziej mnie to zmotywuje ;)
Po pierwsze chcę znaleźć pracę na pełen etat, jakąkolwiek tak naprawdę^^ byle było mnie stać na włóczki xD i żebym mogła ciągnąć 1/4 etatu w archiwum (gdzie się spełniam zawodowo).
Po drugie zrzucić conajmniej drugie tyle kilogramów, co w tym roku (7).
Po trzecie zrobić "coś" mojej siostrze na ślub we wrześniu, a sobie sukienkę.
Po czwarte nauczyć się czegoś nowego rękodzielniczego - frywolitka albo druty.
Po piąte - być szczęśliwą :)
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ;)