Wszystkomający blog szydełkowy: zabawy blogowe
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy blogowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy blogowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 listopada 2017

Pleciemy wianki - III

20:09:00 1
Pleciemy wianki - III

Tak jak pisałam tydzień temu... szału nie ma. Trochę bardziej z obowiązku dorobiłam parę rzędów. Ale terminy tak mnie goniły, że naprawdę nie miałam czasu przysiąść do wianka...

Przez to, że zrobiłam sobie prawie tydzień przerwy zapomniałam, którym szydełkiem robiłam. Jak widać: dobra pamięć, ale krótka^^. Chwała Bogu, że robiłam zdjęcia. Ale chyba czas jakoś na bieżąco zapisywać czym dziergam, bo później, gdy opisuję robótkę na blogu muszę się nieźle wysilić, żeby sobie przypomnieć, co to za narzędzie zbrodni było...

No i o tyle w temacie wianka. Za tydzień, mam nadzieję, będzie już cały "pokrowiec" i będę mogła zacząć robić gwiazdki.
PS Jestem zachwycona tym, jak ta nitka błyszczy w świetle! Naprawdę wygląda to jak zimowe, czyste niebo.


środa, 22 listopada 2017

Pleciemy wianki - II

18:12:00 2
Pleciemy wianki - II
A miało być tak pięknie: w tym tygodniu sądziłam, że będę kończyć "poszycie" wianka...
Ale... No właśnie... coś mi nie idzie.

Najpierw trzy razy prułam, bo jakoś nie mogłam wstrzelić się z rozmiarem. Co jest bardzo dziwne, skoro za każdym razem przykładałam robótkę do formy. No cóż. Widać krzywo to robiłam :D
Ale jak już się udało trafić, zmieniłam szydełko i poszło jak z płatka.

Tyle że chwilowo muszę zawiesić plecenie wianka, bo wielkimi krokami zbliża się chrzest Maksymiliana. I jako przykładna ciocia szykuję mała wyprawkę z tej okazji ;) Więc proszę o wyrozumiałość, jeśli za tydzień wielkiej różnicy nie będzie widać...
A jak u Was? Ktoś może jednak się dołączy do wspólnej zabawy?^^

środa, 15 listopada 2017

Pleciemy wianki - I

18:48:00 2
Pleciemy wianki - I
No to czas się chwalić pierwszym etapem powstawania wianka.

Tylko nie bardzo jest czym... Bo dzisiaj rano przyłożyłam do formy kawałek, który wczoraj zaczęłam robić... I oczywiście wyszedł za duży. Jak ja wczoraj to mierzyłam, to nie wiem... Ale ostatecznie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo przy okazji zmieniłam szydełko na większe, więc prace będą się posuwać szybciej.
A co w ogóle planuję zrobić dokładnie? No nie wiem. Pierwotny plan był taki, że sam wieniec będzie srebrny, a ozdoby w odcieniach niebieskiego i może fioletu. Ale ciągle obiecuję sobie, że nie będę kupować nowych motków i do tej pory całkiem nieźle mi to idzie. I to nie chodzi o kwestie finansowe, ale o stany magazynowe w moich pudłach...
Przepraszam za jakość, ale nie dałam rady się rozłożyć dzisiaj z lampami... Poprawię się!

W każdym razie kierując się to zasadą nowych włóczek nie kupiłam. Wzięłam je od Matuli^^. Akurat zalegały jej od dłuższego czasu motki niebieskiej bawełny z metaliczną nitką. No to już nie zalegają, bo właśnie z nich powstanie "korpus" wianka. A co do reszty ozdób... to oprócz tego, że raczej będą białe i na pewno gwiazdki, to więcej nie wiem...
Styropianową formę już musiałam kupić. Po obejrzeniu miliarda zdjęć na Pintereście wyszło mi, że zdecydowana większość wianków jest robiona na połówce, nie zaś na pełnej oponce. Pozostała kwestia rozmiaru. Padło na 30cm. I wiecie co? Chyba jednak przesadziłam... nie mam pojęcia, czy mi starczy włóczki... nie mówiąc o pomyśle na zapełnienie całości... No ale... będę się martwić później... Najwyżej coś dosztukuję.
Także materiały są, teraz tylko trzeba działać. Ale na razie nie liczcie na jakieś spektakularne efekty, bo mam do zrobienia na szybko wyprawkę na chrzest dla Siostrzeńca. Ale do końcowego terminu, więc jeszcze zdążę ;)

Zapraszam do dzielenia się swoimi pracami poniżej ;)

niedziela, 12 listopada 2017

Świąteczne wyzwanie 2017 - Pleciemy wianki!

20:30:00 4
Świąteczne wyzwanie 2017 - Pleciemy wianki!
Zgodnie z obietnicą, dzisiaj przedstawiam nowe świąteczne wyzwanie.
W zeszłym roku staraliśmy się zdążyć przed Świętami, tym razem będziemy pleść. Ale nie trzy po trzy, tylko świąteczne wianki.

Tak jak ostatnio pisałam, zeszłoroczne wyzwanie dało mi dużo różnych drobnych ozdób, ale takich trochę od Sasa do Lasa. Moja wina, bo powinnam mieć jakiś plan, czy cokolwiek, żeby to tworzyło jakąś wspólną całość.
Nauczona tym doświadczeniem, tym razem proponuję Wam inną zabawę. Zrobimy jedną rzecz - wianek świąteczny.
Ponieważ trochę późno zaczynamy, to raczej nie ma szans, żeby to był wieniec adwentowy, ale do Bożego Narodzenia z pewnością zdążymy.
To teraz może jakieś...

ZASADY

  • Jaki wzór?
    • Dowolny, poniżej znajdziecie kilka inspiracji, ale oprócz wyobraźni i formy nic nas nie ogranicza! To nawet nie musi być szydełko ;)
  • Termin
    • Startujemy w poniedziałek, 13.11.2017. W każdą środę będę publikować swoje postępy w pracy i zostawię InLinkz, żebyście mogli się również dzielić swoimi 
    • A kończymy 18 grudnia.
  • Co będziesz z tego mieć?
    • Satysfakcję i super wieniec ;) A dla najbardziej wytrwałych przewidziałam nagrody.

INSPIRACJE

  • Bałwanki, bardzo popularny motyw, więc może również ktoś się skusi?
http://www.repeatcrafterme.com/2013/11/crocheted-snowball-wreath.html


https://www.ravelry.com/projects/flappergirl425/christmas-wreath
https://www.lazydaisyjones.com/2014/11/my-crochet-christmas-wreath-2014.html
https://www.ravelry.com/patterns/library/winter-wreath-3

https://keeponkeepingon2017.wordpress.com/2015/01/25/a-winter-wreath-finally-finished/

  • A może coś bardziej stonowanego?
https://www.ravelry.com/patterns/library/shabby-chic-christmas-wreath
  • Albo coś z przymrużeniem oka? Taki Święty Mikołaj na przykład:
https://www.craftsy.com/crocheting/patterns/santa-wreath/227519
  • Albo coś klasycznego?
https://web.archive.org/web/20130105051757/http:/www.juliacrosslandart.com/2012/12/its-beginning-to-look-a-lot-like-christmas.html

https://tinyandtoad.wordpress.com/2015/11/10/a-christmas-wreath-holly-pattern/


http://attic24.typepad.com/weblog/2015/03/winter-wreath-ta-dah-1.html
  • Wianek w trochę innej formie:
http://www.crochetmemories.com/patterns/poinsettia-candle-wreath.php
  • I mały bonus ;)


To jak? Ktoś chętny? ;)

poniedziałek, 17 października 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 7

19:42:00 3
Zdążyć przed Świętami - tydzień 7
Długo się zastanawiałam, czy tak wcześnie robić dzwonki. Żeby ładnie wyglądały trzeba je wykrochmalić (albo wycukrzyć lub wyłudzić - w sensie w Łudze), a mi się średnio uśmiecha rozrabianie tajemnej mikstury do usztywniania dla kilku ozdób. Wolę to zostawić na później i robić wszystko razem. A jak Wy usztywniacie? Po kolei, czy też wolicie najpierw zebrać większą ilość prac?
Coś mnie jednak podkusiło, żeby dzwonki zrobić. Więc o to są. Tak jak się spodziewałam... nie usztywnione wyglądają... nieciekawie i to najłagodniejsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy. Ech, ale zaprezentować trzeba (jeszcze ta ciemność za oknem nie ułatwia robienia zdjęć).
Oto trzy złote dzwonki, po usztywnieniu dorobią się jeszcze serc. Oczywiście, gdy już zostaną usztywnione ponownie je zaprezentuję, żebyście mogli zobaczyć, jak wiele może zdziałać ługa.


A gdyby jednak odwidziała mi się wizja dzownków, zawsze można zrobić choinkę:

A jak Wasze przygotowania do Świąt? To jeszcze tylko 10 tygodni do Bożego Narodzenia...

Dzięki za wszystkie odwiedziny i komentarze :)

poniedziałek, 10 października 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 6

20:55:00 6
Zdążyć przed Świętami - tydzień 6
Robienie zdjęć z szynszylami biegającymi po pokoju to jednak jest wyższa szkoła jazdy.
Ale pretensje mogę mieć tylko do siebie. Dzisiejszą ozdobę miałam gotową już dużo wcześniej, ale robienie zdjęć i pisanie posta zostawiłam na później... Jak widać trochę bardzo później, więc za oknami jest już ciemno, a światło w mieszkaniu mamy, no cóż... słabe (według domowego elektryka jest wystarczające... ale on jest nietoperzem i światło go zabija, znaczy programistą, ale to prawie to samo...). Dodatkowo wypuściłam nasze dwa puszyste potwory, żeby pobiegały.
Zapomniałam tylko o jednym. Nasze szynszyle to jakaś krzyżówka ze sroką i kradną wszystko, co błyszczące. Gdy więc już sobie ustawiłam bombkę i wyostrzyłam kadr, znikąd pojawiała się Pusia, która chwytała ozdobę i uciekała za łóżko. I tak trzy razy.
Ale w końcu się udało, o to moja bombka, prosta i ażurowa:



A jak Wasze przygotowania ozdób? Zapraszam do podzielenia się swoimi pracami :)


poniedziałek, 3 października 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 5

18:28:00 3
Zdążyć przed Świętami - tydzień 5
Ale paskudna dzisiaj pogoda. Naprawdę jesienna, ale nie z gatunku tych pięknych polskich, złotych. Idealna pogoda, żeby się zakopać pod kocykiem z szydełkiem, kubkiem czegoś gorącego i jakimś dobrym serialem lub filmem w tle. Tylko trzeba pamiętać, żeby nie był zbyt absorbujący, bo nie podziergamy.
Dzisiaj kolejna niezbyt wymagająca ozdoba - choinka na bazie granny square. To zadziwiające, jakie możliwości daje ten prosty element. Pokazywałam już gwiazdkę przecież. Może się w końcu skuszę na kocyk z babcinych kwadratów...
A o to i bohaterka całego zamieszania:

Dzięki za odwiedziny i komentarze.
A teraz Wy się pochwalcie, co nowego wydziergałyście :)


poniedziałek, 26 września 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 4

14:03:00 5
Zdążyć przed Świętami - tydzień 4
Patrzcie, jak ten czas szybko leci. Już minęły cztery tygodnie z naszym wyzwaniem, znaczy miesiąc. Co prawda sama jakoś nieszczególnie mam się czym chwalić... Ale jak już wspominałam, to tylko wrzesień ma być taki niezbyt bogaty w ozdoby. Mam nadzieję, że od października ruszę już z kopyta :)
A teraz do rzeczy!
W tym tygodniu po raz kolejny postawiłam na ozdobę na kółeczku. I teraz w sumie sama nie wiem... czy ja lubię je robić, czy nie... Dosyć specyficznie się je obrabia, to kółko trochę lata w różne strony... Ale z drugiej strony efekt zawsze jest przynajmniej zadowalający. No i nie trzeba usztywniać! To właśnie ten ostatni argument przemówił za tym, żeby wydziergać coś takiego. Bo na początku miał być dzwonek, ale bez krochmalenia wyglądałby... no cóż, nie wyglądałby po prostu :)
Zatem dzisiaj prezentuję rustykalne kółeczko:


Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :) Mam nadzieję, że chętni do dołączenia się jeszcze znajdą, niekoniecznie szydełkowi ;)
A teraz pokażcie, co ładnego w tym tygodniu stworzyliście :)

wtorek, 20 września 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 3

11:21:00 5
Zdążyć przed Świętami - tydzień 3
Kto by przypuszczał, że urlop oznacza, że ma się mniej czasu?
Przepraszam Was najmocniej za tę jednodniową obsuwę... Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, bo przecież wszystko zależy od organizacji, prawda?
Obiecuję poprawę, taka sytuacja już nie będzie miała miejsca. Wybaczycie? :)
A teraz do konkretów. Dzisiaj, uwaga, niespodzianka, aż całe 4 gwiazdki :) Robi się je szybko i bez problemu, na bazie popularnego babcinego kwadratu. Co można z nimi zrobić? Już oczami duszy widzę na przykład girlandę do okna z takimi małymi błyszczącymi gwiazdkami, albo powiesić na stroiku... A jak nie chcemy ich tworzyć w ilości zbliżonej do hurtowej, to można ozdobić nimi kartkę pocztową. Sama pewnie wykonam ich jeszcze kilka/kilkanaście.
A teraz zdjęcie, tym razem lepsze niż choinki... mam taką nadzieję ;)




I zachęcam do zostawienia śladu po sobie:


poniedziałek, 12 września 2016

Zdążyć przed Świętami - tydzień 2

22:01:00 5
Zdążyć przed Świętami - tydzień 2
I kolejny tydzień wyzwania za nami :) Trochę dzisiaj spóźniony post, ale ciągle jeszcze jest poniedziałek, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie...
Tak jak pisałam, wrzesień będzie takim niezbyt ambitnym miesiącem pod względem wyzwania, ale od października obiecuję poprawę.
Tę choinkę chciałam zrobić od momentu, gdy parę lat temu December pokazała go na swoim blogu. Co roku obiecywałam sobie, że tak, teraz w końcu ją wydziergam. A nawet całe stado sobie ich wydziergam. Ba! Nawet oczami duszy widziałam już, jak wygląda mój świąteczny stroik z tymi choinkami. Gdy pojawiła się najpierw Emilka, a później Michalina, wyobrażałam, jak się nimi bawią. No i tak czas mijał, a ja nie zabrałam się za nie. I teraz strasznie żałuję. Bo choineczki robi się szybko i bardzo przyjemnie. Teraz na pewno powstanie ich więcej, przynajmniej 6, taki standardowy komplet.
A to właśnie pierwsza do kolekcji:


Wykonana z Jeansu Yarn Art, szydełko 2,5.
Musicie mi wybaczyć fatalne zdjęcie, robione dosłownie przed chwilą, a więc przy słabym świetle. Mam nadzieję, że jutro uda się zrobić lepsze i je podmienię ;)

A teraz pochwalcie się swoimi pracami :)


>

poniedziałek, 5 września 2016

Zdążyć przed Świętami - 1 tydzień

18:32:00 11
Zdążyć przed Świętami - 1 tydzień
To nie tak miało wyglądać. Wymyślając wyzwanie byłam święcie przekonana, że od początku będę dziergać same wspaniałe ozdoby. Bo jednak powinnam chyba tak trochę świecić przykładem, skoro już się podjęłam organizacji zabawy. A wyszło jak zwykle, czyli na ostatnią chwilę. I obawiam się, że tak we wrześniu właśnie będzie. Spadł na mnie duży projekt do skończenia do końca miesiąca, więc na razie będę pokazywać same drobiazgi.
A zatem dzisiaj mała gwiazdka z dziurą :)
Na pewno powstanie więcej ozdób na kółkach, bo robi się je szybko, ładnie trzymają formę i całkiem nieźle wyglądają ;)

A co Wy wydziergałyście na Święta w tym tygodniu? Podzielcie się linkami poniżej (trzeba kliknąć w niebieską żabę), odwiedzajcie inne osoby i komentujcie. Musimy się nawzajem motywować :)


czwartek, 1 września 2016

Zdążyć przed świętami - czas, start!

19:31:00 2
Zdążyć przed świętami - czas, start!
Pierwszy września, dzieci radośnie biegną do szkoły, nauczyciele ocierają łzy po spokojnych wakacjach, rodzice oddychają z ulgą, bo w końcu nie będą musieli wymyślać całodziennych atrakcji dla dzieci.
Co pierwszy września oznacza dla mnie i dla Was? Ano, czas zabrać się do pracy, żeby "Zdążyć przed Świętami!". Dzisiaj oficjalnie starujemy!
Oto nitki, które na pewno zostaną wykorzystane do ozdób.

Zapewne nie dziwią Was kordonki, zwłaszcza te metaliczne. A co tam robi żarówiasty zielony i dzika żółć? To tylko przedstawiciele szerszej grupy włóczek, które też będą przeze mnie wykorzystane do świątecznego dziergania - w końcu moim małym siostrzenicom też będzie trzeba dostarczyć jakieś nietłukące się ozdoby choinkowe.

A Wy już jesteście gotowe do wyzwania? Już w poniedziałek prezentujemy swoje pierwsze prace.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Zdążyć przed świętami - inspiracje

19:34:00 2
Zdążyć przed świętami - inspiracje
Początek naszego wyzwania zbliża się wielkimi krokami. Cieszę się, że  tyle z Was jest zainteresowanych pomysłem. Super, mam nadzieję, że będziemy się razem motywować do dalszego działania.
A dzisiaj, żeby trochę podgrzać atmosferę i wprowadzić się w świąteczny nastrój (tak, wiem, sierpień jest...) postanowiłam się podzielić z Wami kilkoma inspiracjami i dokładniej nakreślić, jak wyzwanie będzie wyglądać.

Zacznijmy od tego drugiego.
Jak wspominałam, wyzwanie jest dla wszystkich, niezależnie od techniki. W ciągu tygodnia wykonujemy minimum jedną pracę. Jeśli uda się więcej, to super. Ale prace wykonane w większej ilości i zaprezentowane w jednym tygodniu, nie przechodzą na kolejny. Prace mogą się powtarzać.
Wyzwanie oficjalnie zaczyna się pierwsze września, a pierwsza prezentacja prac będzie miała miejsce 05.09.2016. Pod każdym wyzwaniowym postem będzie InLinkz, gdzie będziecie mogły wstawiać linki do swoich blogów. Nie masz bloga? Nie ma problemu, na moim funpage'u na fejsie pod każdym wpisem poniedziałkowym będziecie mogły wstawiać zdjęcia swoich prac i linki do swoich funpage'ów.
Ozdoby przygotowujemy dla siebie, rodziny, przyjaciół, znajomych. Nie muszą z nami zostać. Ba, jeśli pójdą w świat, to jeszcze lepiej :)
Plan jest taki, aby przez ten czas wykonać przynajmniej 15 ozdób świątecznych. Właśnie - świątecznych, niekoniecznie choinkowych.
Ostatnia prezentacja prac będzie 12.12.2016, a podsumowanie zrobię 16.12 w piątek. Wtedy też będzie losowanie nagród ;)
A teraz poinspirujmy się. Kolejność prac przypadkowa^^
Zdjęcia, które znajdują się poniżej nie są moimi. Udostępniam je za zgodą autorek. Do części z tych ozdób są rozpisane wzory, część to tylko zdjęcia.

1. BOMBKI

Czyż te bombki nie są urocze? Wyglądają jak małe patisony :) Wykonała je Anabelle, koniecznie ją odwiedźcie KLIK

2. BOMBKI II



Kolejne bombki, tym razem w bardziej rustykalnej odsłonie, ale równie urocze :) Trochę takie wiosenne. Zwróćcie uwagę, że wiszą na czymś, co przypomina trochę nasz podłaźnik. To z kolei jest dzieło Julie - KLIK

3. GWIAZDKI



Skoro mamy już bombki, to może czas na jakieś inne ozdoby? Na przykład mini gwiazdki z dzwoneczkiem? Opis jak wykonać znajdziecie u Chalkys - KLIK

4. PŁASKIE ANIOŁKI



Cóż to za Boże Narodzenie bez aniołków? Jak widać, nie muszą być wcale białe, bo we wszystkich kolorach tęczy też wyglądają świetnie! Instrukcję fotograficzną, krok po kroku przygotowała Atty - KLIK

5. CHOINKI I

A co jeśli nie mamy jak postawić dużej choinki? Można ją wydziergać! Tak jak ZoomYummy - KLIK Tutaj niestety wzór jest już płatny, ale podziwiać i inspirować się można :)

6. CHOINKI II


I żeby nie było, że tylko zagraniczne :) Małe choinki, w sam raz do powieszenia na dużej. To wzór autorstwa December, która swego czasu prowadziła blog takosan.pl. Niestety, zniknęła z sieci ;( Jeśli ktoś będzie chciał skorzystać z wzoru, dajcie znać :)


Dajcie znać w komentarzach, czy chcecie jeszcze trochę się poinspirować :) Jest tyle wspaniałych świątecznych prac, że na pewno coś jeszcze dla nas znajdę.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Zdążyć przed świętami

12:45:00 9
Zdążyć przed świętami
Nie wiem, jak Wy, ale ja co roku obiecuję sobie, że choinka to będzie się uginać od ozdób wykonanych przeze mnie. Ba! Wszystkie choinki w rodzinie, u znajomych i ich znajomych też. Że jak tylko skończy się Wielkanoc, to zabieram się za bombki, dzwoneczki, aniołki.
Tjaa... Dobrze jest, jak tydzień przed Bożym Narodzeniem coś wydziergam, a to i tak na szybki prezent.
Ale w tym roku będzie inaczej! Bo mam nadzieję, że mi troszkę pomożecie :) Ogłaszam akcję: "Zdążyć przed świętami!".
Na czym polega? Przez okres od pierwszego września do dwunastego grudnia będę robić przynajmniej jedną ozdobę świąteczną. W każdy poniedziałek będę ją prezentować na blogu.
Ktoś chce się dołączyć? Technika nie jest ważna, możesz dziergać, lepić, malować, wyklejać. Wszystkie chwyty dozwolone!
To jak? Ktoś się dołącza? Razem powstanie z pewnością wiele wspaniałych prac :) A dla najwytrwalszych przewidziane są nagrody.
A tutaj banerek całej zabawy:

Do pracy rodacy!

czwartek, 18 kwietnia 2013

Witch@Craft

19:50:00 0
Witch@Craft
Jakiś czas temu razem z December zaczęłyśmy zastanawiać się nad wspólnym projektem. Myślałyśmy długo, co to mogłoby być, wiedziałyśmy jedno, że ma być o dzierganiu. Trochę mało na sam początek, ale w końcu w bólach narodził się Witch@Craft. W zasadzie z całego projektu to chyba wymyślenie nazwy najwięcej nam zajęło ;p
Należy wyjaśnić oczywiście kilka rzeczy. Po pierwsze nazwa. Witch, czyli wiedźma. No cóż, umiejętność zrobienia czegoś z niczego to jednak chyba rodzaj magii? Craft to sztuka, rzemiosło, tu chyba nie ma co wyjaśniać ;) A "@" to kłebek włóczki, o!
Po drugie, czym będziemy się zajmować? Magią! Każda osoba dziergająca ma pewnie całe worki, pudełka, szuflady zapchane motkami. I każda potrzebuje ich ciągle więcej ;) Ale czasem nie trzeba wcale kupować nowych kłębków, żeby zrobić akurat to, co nam się wymarzyło. Można wykorzystać spokojnie zapasy, które mamy. I właśnie temu ma służyć Witch@Craft. Chcemy pokazać, że mając tylko to co w domu, możemy spokojnie wydziergać wszystko. Dzięki temu robimy miejsce na nowe motki i nie musimy denerwować współmieszkańców nowymi włóczkami, wychylającymi się z każdego kąta. No i jaka oszczędność!
Będziemy sobie z December rzucać wyzwania, które pozwolą przerzedzić zapasy włóczkowe i w sposób twórczy rozwiązać problem, co zrobić, gdy nie ma się odpowiedniej włóczki.

A zatem. December, wyzywam Cię! Zrób coś mechatego z czegoś gładkiego ;) Ale bez czesania ogona ;p Termin: 30 kwietnia ;)

A o to logo akcji, zaprojektowane przez moją siostrę ;)

środa, 17 października 2012

Wymiana włóczkami

19:40:00 2
Wymiana włóczkami
December z blogu takosan wpadła na wspaniały pomysł! Wymianę resztkami włóczek. Przecież każda z nas się często zastanawiała, jak dana włóczka wygląda naprawdę, jaka jest gruba, jaki ma kolor, fakturę, czy warto ją kupić w ciemno, czy może lepiej nie ryzykować. Z drugiej strony, każdej z nas zostają jakieś resztki, z którymi nie wiadomo co zrobić czasami. I z tego właśnie powodu powstała wymiana próbkami włóczek. Pod tym postem można składać zamówienie na określone próbki i jeśli ktoś akurat taką próbkę ma może wysłać ;)

 zachęcam wszystkich do tej zabawy ;) po co sobie komplikować życie ;)

Dziękuję za odwiedziny i komentarze ;)