Aby zadośćuczynić Wam posuchę w czerwcu, w lipcu postaram się umieszczać dwa posty tygodniowo^^ Prace do pokazania mam, ciągle się też coś tworzy, nie powinno zatem być z tym problemu :)
Kolejny udzierg z czerwca to torebka. W zamyśle miała być taka bardziej na luzie, do jeansów, czy letnich spodni. Postawiłam na kolory, które kojarzą mi się z morzem (niestety raczej nie Bałtyckim...) i plażą.
Niestety, aparat nie uchwycił kolorów torebki. Nie widać turkusu, ani tego, że ten jasny brąz jest tak połyskliwy, że zdaje się być złoty. Torebka nie miała jeszcze swojej premiery, bo ciągle czeka na podszewkę, więc nie mogę Wam powiedzieć, jak się sprawuje w noszeniu.
Zrobiłam ją z Divy Batik i zachwyciłam się ta włóczką. Microfibra jest cudowna! (nie licząc robienia na niej supełków...). Po uprasowaniu wspaniale się zmienia i robi lejąca. Na pewno jeszcze po nią sięgnę, może kolejna torebka powstanie... Zobaczymy ;)
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)
Kolejny udzierg z czerwca to torebka. W zamyśle miała być taka bardziej na luzie, do jeansów, czy letnich spodni. Postawiłam na kolory, które kojarzą mi się z morzem (niestety raczej nie Bałtyckim...) i plażą.
Niestety, aparat nie uchwycił kolorów torebki. Nie widać turkusu, ani tego, że ten jasny brąz jest tak połyskliwy, że zdaje się być złoty. Torebka nie miała jeszcze swojej premiery, bo ciągle czeka na podszewkę, więc nie mogę Wam powiedzieć, jak się sprawuje w noszeniu.
Zrobiłam ją z Divy Batik i zachwyciłam się ta włóczką. Microfibra jest cudowna! (nie licząc robienia na niej supełków...). Po uprasowaniu wspaniale się zmienia i robi lejąca. Na pewno jeszcze po nią sięgnę, może kolejna torebka powstanie... Zobaczymy ;)
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)